Onlinegpl
Teraz są Kaczyńscy. Trudno, przyszła kolej na nich. My nie jesteśmy telewizją rządową. Jesteśmy telewizją dla naszych widzów. A to, że się to nie podoba politykom, to, że muszą się pilnować… Nie wspomnę już o tym, że jednego dnia mówią A, a drugiego B i już zapomnieli, że mówili A. Jeśli polityk twierdzi, że białe jest czarne, to my nie będziemy udawać, że białe jest czarne. Białe jest białe, a czarne jest czarne! W przeciwieństwie do tego, co powiedział Jarosław Kaczyński w swoim expose: "Nikt nas nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne!" I mam czasami takie wrażenie, że PiS się tak zachowuje: nikt ich nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne!
K.
Sądzę, że dzisiaj ci zapaleńcy, którzy tworzą e-ziny (śmiech), kiedyś być może będą potentatami medialnymi. Uważam, że przyszłość mediów to interaktywność, a dzisiaj interaktywność to jest internet i jakaś jego mutacja będzie medium przyszłości. Tylko powinna być również jakaś zasada jawności, by internet nie stał się ściekiem. Nie chodzi mi o cenzurę ani też o to, aby państwo miało nadmierną kontrolę nad korespondencją, broń Boże.
Zamość chyba Pana polubił?
Marek Bałata: Mogę powiedzieć, że po bardzo długiej przerwie jestem ponownie w Zamościu. Jako dżentelmen nie będę mówił po ile to już latach zawitałem tutaj. Mam nadzieję, że teraz nie zamęczę Was swoją obecnością.
Jak Pan wspomina wcześniejsze kontakty z tym miastem?
Zamość i okolice wspominam bardzo mile z racji moich prywatnych
onlinegpl które odbywałem tutaj z moim kolegą z Akademii Sztuk Pięknych, licznymi znajomościami - tutaj niedaleko ma rodzinę Mirek Sikorski.
kurs logistyka Hostessa przyjemna majestatycznie oznajmia blaszane harmonogramy.